Życie jest jak droga, dla niektórych jest za długa, a innym kończy się wydawało by się już w połowie.

W dniu wczorajszym, odszedł Jarosław Adamski. Jarosław był nie tylko wieloletnim współpracownikiem, rzetelnym i w każdym stopniu profesjonalnym kierowcą, ale dla wielu z nas również bliskim przyjacielem. Będzie nam go bardzo brakowało.

W ostatnia drogę Jarosław wyruszy w najbliższa środę w rodzinnej miejscowości Lubasz.

 

Rodzinie i bliskim składamy serdeczne kondolencje.

Zarząd i pracownicy Grupy SKAT